cyfrowa intymnosc w zwiazku

  • by
Cyfrowa intymność w związku

Cyfrowa intymność jeszcze nigdy nie była tak ważna. Możecie nie mieć możliwości całować się i przytulać, ale wykorzystajcie ten czas na lepsze poznanie się i zbliżenie.

Dla moich przyjaciół singli najgorszą rzeczą podczas lockdownu był brak kontaktu fizycznego z drugą osobą. Jako znana cwaniara zaproponowałam mojemu chłopakowi (z którym umawiałam się od trzech tygodni…), żeby wprowadził się do mojego mieszkania, gdy tylko zaczęto mówić o możliwości kwarantanny narodowej i na szczęście (dla mojego serca i dla naszego współdzielonego czynszu) nadal jesteśmy ze sobą.

Chociaż ja (ani chyba nikt inny) nie przewidywałam, że początkowe ograniczenia z marca nadal będą w jakiś sposób obowiązywać do teraz. Wpływ na zdolność do intymnej relacji jest odczuwany nie tylko przez singli, ale także między grupami przyjaciół, ludzi w związkach, którzy nie mieszkają razem, osób w otwartych związkach, jednostek rodzinnych i każdych innych możliwych rodzajów par lub grup społecznych.

Jako naturalnie towarzyskie (i łaknące kontaktu fizycznego) stworzenia, poruszanie się po nowym, społecznie zdystansowanym świecie odbieramy z dużą trudnością. Ogromne znaczenie uścisku z najlepszym kumplem, przybicia piątki z tatą lub pierwszych „przypadkowych” dotyków na drugiej randce w kinie nigdy wcześniej nie było tak boleśnie odczuwalne. Nie byliśmy świadomi, jak dużą rolę w naszym życiu odgrywa kontakt fizyczny, dopóki go nie straciliśmy. Próbując ocalić bliskość, wielu z nas przeniosło się do nowego świata cyfrowej intymności, która jest czymś więcej niż tylko pisaniem sprośnych smsów i wysyłania selfie.

Aplikacje randkowe przechodzą okres odrodzenia. Ludzie poszukują kontaktu w każdy możliwy sposób. Można znaleźć aplikacje, w których zarejestrowane będą osoby poszukujące prawdziwej miłości i trwałego związku lub takie, gdzie głównym celem będzie przygoda, seks i perwersje. Powstała nawet strona internetowa, do której możesz zaprosić kochanków, ukochanych i dosłownie każdego.

Widok z waszych kamerek przekształci wasz avatar w ruchomą kropelkę ze zniekształconym wizerunkiem. Kropelki poruszając się mogą odbijać się od kropelek innych ludzi. To sprawi, że Twój telefon zawibruje, zaświeci się i będzie wydawać piski, gdy Twoja kropelka wejdzie w interakcję z innymi ludźmi, miejmy nadzieję, zaszczepiając intymne uczucia poprzez stymulację sensoryczną. Jest to z pewnością innowacyjne podejście, ale po przetestowaniu tej witryny stwierdzam, że bardziej  przypomina spotkanie robotów niż ludzką bliskość.

Cyfrowa intymność – jak nad nią pracować

Cyfrowa intymność – jak nad nią pracować?

Według psychoterapeuty seksualnego cyfrowa intymność nie musi być tak trudna do uchwycenia. Sugeruje, że należy bardziej się skupiać na intymnej stronie tej koncepcji niż na postępie technologicznym.

Niezależnie od tego, czy w internecie, czy osobiście i niezależnie od poziomu dodatkowych informacji, które otrzymujemy (np. patrząc na czyjeś media społecznościowe), aby rozwijać intymność, w dalszym ciągu musimy przejść przez proces budowania zaufania, autentycznego komunikowania się, angażowania się w związek, równoważenia autonomii z współzależnością oraz poznania siebie i naszego partnera seksualnie.

Intymność to głęboka więź emocjonalna, którą należy rozwijać, inwestując we wzajemne dbanie o siebie, troskę, zaufanie i szacunek.

Cyfrowa intymność w związku – jak dbać o zaangażowanie na odległość?

Monika, 24-letnia analityczka finansowa, która była singielką podczas obu lockdownów, powiedziała, że intymności mogła jedynie doświadczyć podczas rozmów telefonicznych i wideo. „Rozmowy telefoniczne były łatwiejsze, gdy nie chciało mi się ubierać (całą kwarantannę spędziłam w szlafroku) i lubiłam czuć się, jakby ta osoba była ze mną w pokoju. Wtedy też była mniejsza presja na ciągłe przekazywanie wiadomości, miło spędzaliśmy czas, wspólnie milcząc przez telefon”. Monika wyjaśnia: „Kiedy poczułam się już wystarczająco komfortowo z takim jednym facetem, zdarzało mi z nim prowadzić wideorozmowę, kiedy byłam w wannie i to było super, ponieważ czułam się, jakby był tam ze mną. Według mnie intymność między nami rozwijała się szybciej niż podczas zwykłego randkowania.”

Zaplanowanie bliskości jest kluczek do sukcesu

Zaplanowanie bliskości jest kluczek do sukcesu

Hania, która mieszkała daleko od swojego partnera podczas lockdownu, podkreśla, jak ważne jest zaplanowanie wspólnego spędzania czasu online: „Raz w tygodniu wybieraliśmy dzień i godzinę, o której siadaliśmy przed laptopami, otwieraliśmy butelkę wina i oglądaliśmy ten sam film w tym samym czasie. Czasem komentowaliśmy coś, pisząc do siebie wiadomości, ale nie sądzę, by stąd brało się to poczucie intymności!” Hania dodała: „Moim zdaniem chodziło o to, żeby wiedzieć, że oboje robimy to, co lubimy razem robić pomimo gównianej sytuacji, w której się znajdujemy. Poświęcanie czasu na tego rodzaju bliskość było tak samo ważne jak nasza intymność seksualna i naprawdę myślę, że właśnie to miało największe znaczenie. Nagość i seksowna gadka są świetne i satysfakcjonujące w pewnym sensie, ale świadomość, że Ty i Twój partner macie dla siebie określony czas, w którym robicie coś zwyczajnego, jest bardzo potrzebna w tych dziwnych czasach.”

Brak bliskości w realu zastąp wielością bliskości online

Poświęcenie czasu na randkę i wspólne spędzenie czasu z partnerem jest dokładnie tym, co zalecają eksperci w celu utrzymania cyfrowej intymności. Aby wzmocnić poczucie więzi, możecie też wysyłać sobie pocztą prezenty – książkę, zabawkę erotyczną lub pachnącą wami koszulkę. Otrzymanie czegoś, co można dotknąć i potrzymać w dłoni od partnera, pomoże wzmocnić poczucie więzi.

Skupienie określonej energii na tej wspólnej podróży online to jedyny sposób, żeby bliskość między ludźmi przetrwała.

Intymność cyfrowa wymaga pracy

Intymność to głęboka więź emocjonalna, którą należy rozwijać poprzez inwestowanie we wzajemne dbanie o siebie, troskę, zaufanie i szacunek. W czasach, gdy nie możemy pielęgnować tych uczuć w prawdziwym życiu, należy skupić określoną energię i czas na te spotkania w sieci. To jedyny sposób na przetrwanie intymności.

Możesz nie móc pocałować i przytulić swojego partnera, ale wykorzystaj ten czas na pogłębienie waszej znajomości: poznaj swojego partnera, jego myśli, marzenia i ambicje. Zaplanuj wszystkie rzeczy, które możecie zrobić, gdy pandemia się skończy. Niezależnie od tego, czy planujesz wakacje, czy następne pięć lat swojego życia, nie wahaj się. Umacniajcie wasz związek, radośnie negocjując szczegóły swoich wspólnych przedsięwzięć i wspólnego życia.

Pamiętaj o intymności i tym, jak ważna jest w związku

Starajcie się jednak korzystać z możliwości, które daje ogólnodostępny internet z głową. Z łatwością można się uzależnić i stracić kontakt z rzeczywistością, nadużywając mediów społecznościowych, które wbrew mylącej nazwie, mają niewiele wspólnego ze zbliżaniem ludzi do siebie. Skupcie się na poświęceniu czasu drugiej osobie, a także nie bójcie się mówić o swoich potrzebach. Jeśli będzie należycie dbać o wasz związek, to będzie on skazany na sukces w tej cyfrowej erze.